ebnfernas

Bezdomność – przyczyny problemu i sposoby na jego rozwiązanie w świetle Islamu

In Uncategorized on Luty 4, 2011 at 16:12

 

 

Stosy książek, artykułów, gazet, statystyk pokazują jak przykre i bolesne jest zjawisko bezdomności, którego rezultatem jest ponad sto milionów niewinnych ludzi, spędzających dzisiejszą, wczorajszą i kolejną noc pod gołym niebem, lżejszą  – latem i okropną – zimą. Nie dziwi bieda i bezdomni w Afryce, ale niezrozumiałym jest tak wielu bezdomnych w krajach, w których roczny dochód narodowy przekracza 160 miliardów dolarów.

Rzecz nie w pieniądzach, chodzi o sprawiedliwość i miłosierdzie. Jeśli społeczeństwo ma problem z miłosierdziem, pieniądze są bezużyteczne. Spotykając tych pozbawionych w życiu celu ludzi, taśma wspomnień i wypowiedzi przewija się w mojej głowie. Przypominam sobie, co powiedział Lee Atwater – doradca bezpieczeństwa kilku prezydentów Stanów Zjednoczonych: „Moja choroba pomogła mi dostrzec, że to czego brakuje w społeczeństwie jest tym, czego brakuje we mnie”. Ludzie mają skłonność do niewspółodczuwania z innymi ich trosk, dopóki sami ich nie mają. Zapomniawszy kluczy do mieszkania i czekając w nocy przy minus dwudziestu stopniach na jakąkolwiek pomoc, przypomnielibyśmy sobie o tych, którzy większość swojego nieszczęśliwego życia spędzają bez żadnego klucza. Ta sama taśma wspomnień wraca ponownie, gdy obserwuję, jak niektórzy „szczęściarze” w ładnych ubraniach, przyjemnie pachnący, z pieniędzmi w portfelu zachowują się opryskliwie wobec bezdomnych pozbawionych życiowego celu ludzi. Przypominam sobie, co powiedział Nietzsche: „Słabi, chorzy, niezdolni do pracy muszą zniknąć, czyniąc w ten sposób rasę ludzką silniejszą i zdrowszą”.  Czy ci „szczęściarze” myślą tak samo? Czy wydaje im się, że są wolni od takich zmartwień? Czy komukolwiek na świecie może wydawać się, że jest wolny od takich zmartwień? Siedem stopni w skali  Richtera może zmienić połowę populacji tego kraju w bezdomnych. Ci biedni ludzie nie wybrali sobie takiego życia, jak twierdzą niektórzy, ale to każdy z nas popchnął ich do tego przez własne ego i brak troski.   

Historia pokazuje, że jakakolwiek wspólnota lub cywilizacja, która wykreśla moralność ze swojego słownika wartości, musi ulec zniszczeniu. Moralność jest nieodłączną częścią, oderwanie jednej części pociąga za sobą resztę, nie ma sprawiedliwości bez miłosierdzia, nie ma braterstwa bez poświęcenia, nie ma hojności bez altruizmu, nie ma współczucia bez miłości, nie ma brania bez dawania, nie ma moralności bez wiary w Boga.

Statystyki pokazują, że od trzystu tysięcy do pół miliona spośród czterdziestu milionów polskich obywateli jest czasowo lub na stałe bezdomnych; większość z nich spędza noce, śpiąc w miejscach nie nadających się do zamieszkania. Kategoryzowanie przyczyn bezdomności, by analizować każdą z nich z osobna, by znaleźć mechanizm ich redukcji zwykle okazuje się zupełnie nieefektywne, ponieważ wyliczenie tych przyczyn, zaczynając od przemocy domowej, utraty pracy, uzależnienia od alkoholu i narkotyków, etc…prowadzić będzie do niezliczonych problemów, które miały miejsce w historii. Żadne społeczeństwo nie jest wolne od tych przyczyn, ale powstaje pytanie – czy społeczeństwo zgadza się na zwiększenie lub zmniejszenie tych przyczyn?    

Jedną z głównych przyczyn, która sprawia, że bezdomni trwają bez celu w alkoholowym uzależnieniu jest trwanie społeczeństwa w jego przywiązaniu do usprawiedliwiającej picie alkoholu “pięknej społecznej tradycji” i niemożliwość porzucenia tej trwającej od wieków społecznej tradycji, podczas gdy możliwe jest porzucenie niektórych z biednej mniejszości poprzez łatwość kupna trucizny, zupełne zrujnowanie życia i odebranie im jakiejkolwiek woli, by zmienić ich aktualną sytuację. Pamiętam artykuł z New York Times o tuzinie bezdomnych mężczyzn z Polski, z domu pomocy społecznej św. Łazarza, którzy w podwórzu byłej fabryki traktorów budowali statek, aby popłynąć nim w rejs dookoła świata. Wyobraźmy sobie, jeśli mieliby pecha i, oprócz bycia bezdomnymi, byliby uzależnieni od alkoholu, czy wówczas wpadliby na taki pomysł lub chcieliby wykonać tak spektakularną pracę.

Historia jest pełna odważnych ludzi takich jak w Stanach Zjednoczonych, ludzi, którzy zdali sobie sprawę z ogromnego niebezpieczeństwa płynącego z alkoholu we wszystkich aspektach życia Amerykanów i którym w 1919 roku udało się ustanowić prawo, które zakazywało sprzedaży i importu alkoholu w celu ochrony biednej mniejszości i młodzieży. Pomimo niepowodzenia eksperymentu i zniesienia tego prawa w 1933 roku, historia nigdy nie zapomni inicjatywy ludzi, którzy chcieli ocalić swój naród. 

Kolejną ukrytą przyczyną zjawiska bezdomności jest cudzołóstwo, które zostało zastąpione mniej dosadną definicją, zgodnie z którą ci, którzy popełniają takie przestępstwo są w “związku pozamałżeńskim”, “mają chłopaka lub dziewczynę”. Te słowa są miłe i dogodne dla systemu laickiego, ale jednocześnie są tak doświadczające i niesprawiedliwe dla potomstwa, dla kolejnych pokoleń. W samej tylko Europie jedno na troje nowonarodzonych dzieci pochodzi ze związków pozamałżeńskich, które w wielu przypadkach kończą się separacją i ucieczką ojca od jego obowiązków względem swego dziecka i rodziny, co z kolei doprowadza niektóre z porzuconych dzieci na ulicę i skutkuje nową definicją samotnej matki. To nowe pokolenie porzuconych wzrasta w gniewie na społeczeństwo, które nie chroniło ich od bezdomności, ale poprzez media i w każdy możliwy sposób promowało “związki pozamałżeńskie”, “posiadanie chłopaka lub dziewczyny, które to wywołało wspomniane konsekwencje. To dlatego surowo zakazane jest w Świętym Koranie “I nie zbliżajcie się do cudzołóstwa! Zaprawdę, jest to czyn szpetny i jakże to zła droga! (Al-Isra 32)”.    

W Świętym Koranie rozważamy, jak Bóg wyróżnił ludzkość, zobowiązując każdego do pomocy swemu bratu w utrzymaniu takiego poziomu życia, który go nie upokarza “My obdarzyliśmy szlachetnością synów Adama. My nosiliśmy ich na lądzie i na morzu. My zaopatrzyliśmy ich wspaniałymi dobrami. My wyróżniliśmy ich wielkim wyróżnieniem ponad wielu spośród tych, których stworzyliśmy”. (Al-Isra 70). Poza tym wyróżnieniem, równość wszystkich ludzi przed Bogiem została stwierdzona słowami Proroka Mohammeda “Błogosławieństwo i Pokój z Nim” “O ludzie! Zaprawdę wasz Pan jest jeden i wasz ojciec jest jeden. Wszyscy należycie do jednego rodu Adama, a Adam został stworzony z gliny. Zaprawdę najszlachetniejszy z Was według Allaha jest ten, kto jest najpobożniejszy. Nie ma wyższości Araba nad nie-Arabem jak tylko w pobożności”. Te wartości zapoczątkowały stopniowe zniesienie niewolnictwa i równe traktowanie bogatych i biednych, nie traktowanie biednych lub bezdomnych jak obcych.

Miłosierdzie i solidarność między ludźmi jest czymś z czym się rodzimy, co jest w naszej przyrodzonej biologicznej naturze i albo gorszące doświadczenia je usuną albo wartościowe nauczania wzbogacą je. Islam tak wzbogaca te wartości w sercach i umysłach ludzi, że Islamskie miasta stały się jak naczynia wypełnione miłosierdziem i wzajemną miłością, dlatego że ludzie Ci mają wiele nauk ze Świętego Koranu i Nauczania Proroka Mohammeda “Błogosławieństwo i Pokój z Nim”, które motywowały ich do miłosierdzia i wzajemnej miłości. Nauczanie ukazało im wartość braterstwa, kiedy Prorok Mohammed ‘Błogosławieństwo & Pokój z Nim‘ powiedział:”Człowiek, który zrywa więzy braterstwa nie wejdzie do Raju.” Dzięki temu rozwinięto system opieki nad rodziną I rodzicami i zajęto się ludźmi starymi , przy jedoczesnym obojętności na ich los. Pierwsze nauki Proroka Mohammeda ‘Błogosławieństwo & Pokój z Nim’ po przybyciu do Medyny dotyczyły nie tyle odbudowy miasta, kierunków przyszłej polityki zagranicznej, lecz kwestii o wiele prostszych, bo solidarności, dzielenia się I miłosierdzia. Nakazał On “O ludzie! Przekazujcie (pozdrowienie) salaam, dawajcie pożywienie (potrzebującym), pielęgnujcie więzy braterstwa, I módlcie się w nocy, gdy inni śpią, a wejdziecie do Raju w pokoju”.

W ramach walki z ubóstwem & bezdomnością, wprowadzono “Zakat” trzeci rytualny filar Islamu, czyli innymi słowy opodatkowano odpowiednie kategorie obywateli opłatami fiskalnymi na rzecz osób ubogich. Za panowania Kalifa Omara bin Abd El Aziza, który przez zaledwie 2 lata władał największym imperium w całej historii, w państwie  trudno było w ogóle spotkać ludzi ubogich, do czego przyczynił się wdrożony przez niego sprawny system poboru Zakatu. 

Nauki Proroka Mohammeda ‘Błogosławieństwo & Pokój z Nim’ stworzyły grunt do rozwoju międzyludzkiej solidarności. Głosił „wierzący są dla siebie jak budowla, której poszczególne elementy wspierają się nawzajem.”, a jednocześnie stanowczo przestrzegał przed obojętnością na  los sąsiadów “Nie wierzcie temu, kto spał syty, a wie, że jego sąsiad głoduje”

Ibn Hazm, naukowiec z Andaluzji napisał w jednym ze swoich dzieł: “W każdym regionie ludzi zamożnych zachęca się, żeby pomagali ludziom ubogim, a sułtan (władca) im to nakazuje. Tak więc, ubodzy I potrzebujący powinni otrzymać pożywienie niezbędne do życia, odzienie na zimę I na lato, które ochroni ich przed deszczem, latem, słońcem I wzrokiem przechodniów”.

Solidarność taka znalazła wielkie uznanie w oczach Proroka Mohammeda ‘Błogosławieństwo & Pokój z Nim’. Stwierdził on „Kiedy ludziom z plemienia Ash’ari skończyły się zapady żywności podczas Jihadu, lub zaczęły się wyczerpywać zapadu pożywienia ich rodzinom w Medynie, wzięli on wszelkie pozostałe zapasy w jedno prześcieradło I rozdzielili pomiędzy siebie w równych udziałach, mierząc swoje udziały miską. Są oni więc ze mnie, a ja jestem z nich.”

Zasada solidarności jednoczyła nie tylko Muzułmanów, ale obejmowano nią też inne społeczności zamieszkujące terytorium państwa Islamskiego. Kiedy Omar ebn Al-Khatab, trzeci Kalifat zobaczył starego żydowskiego żebraka proszącego o jałmużnę, zaprosił go do swojego domu I nakazał wypłacać mu stałe miesięczne utrzymanie, rzekł on:”Na Allaha, nie bylibyśmy sprawiedliwi, gdybyśmy zjedli jego potomstwo, I zostawili go samego sobie w starości, miłosierdzie jest dla ubogich I potrzebujących, a ubogimi są Muzułmanie, a ów jest jednym z potrzebujących spośród ludzi księgi ’Chrześcijan & Żydów’ ”

Prorok Mohammed ‘Błogosławieństwo & Pokój z Nim’ uczył Muzułmanów miłosierdzia nawet w postępowaniu ze zwierzętami: „Kiedy pewien wędrowiec poczuł pragnienie, zszedł do studni, aby zaczerpnąć wodę.. Gdy wracał,dostrzegł dyszącego psa, który był tak spragniony, że jadł muł. Wędrowiec powiedział, ‚Ten (pies) cierpni pragnienie tak samo jak ja, (zaczerpnął więc ze studni), napełnił wodą swój but, przytrzymał go zębami, wspiął się I napoił psa. Allah podziękował mu za (dobry) uczynek I przebaczył mu.” Ludzie spytali, „O Uczniu Allaha! Czy jest dla nas nagroda za opiekę nad zwierzętami?” Odpowiedział, „Tak, jest nagroda za pomoc każdemu zwierzęciu” I przekazał też:  „Skrajnie spragniony pies biegał wokół kamiennej studni, kiedy zobaczyła go prostytutka z żydowskiego plemienia Bani. Opuściła swoją skórzaną skarpetę do studni, nabrała wody i napoiła psa. A grzechy jej z tego powodu zostały jej odpuszczone. Prorok Mohammed ‘Błogosławieństwo & Pokój z Nim’ przestrzegł też Muzułmanów przed okrucieństwem słowami “Allah nie okaże miłosierdzia nikomu, jak tylko tym, którzy okazują miłosierdzie innym”. Czynił to również poprzez okazywanie błogosławieństw, jakich ludzie dostępują dzięki pomocy jednostkom „Przyprowadźcie mi swoich słabych, otrzymujecie zwycięstwo z ich powodu”,i w podobny sposób naucza Święty Koran „Nie czyń gwałtu żadnej sierocie, nie odprawiaj żebraka błagającego cię o wsparcie „(Al-Duhaa 9-10).

Zjawisko bezdomności występowało też w państwie muzułmańskim, kiedy w początkowym okresie Muzułmanie z Mekki uciekając przed prześladowaniami ze strony swoich pobratymców schronili się w w Medynie, każdy z mieszkańców Medyny przyjął jednego z wygnańców jako brata I dzielił z nim swój dobytek, aż nie stało już nikogo, kto mógłby ich przygarnąć pod swój dach, niektórzy więc z nowo przybyłych ubogich imigrantów przebywali w meczecie I nazwano ich ludem Saffa, – I wedle przekazu  Fatimah najukochańsza córka Proroka Mohammeda ‘Błogosławieństwo & Pokój z Nim’ poprosiła Go o służącą. Prorok odmówił jej, mówiąc “Na Allaha, nie dam ci i nie zostawię ludu Saffa z żołądkami zapadaniętymi z głodu”, troszczył się o nich, wysyłał im zapotrzenie I nakazał swoim towarzyszom dzielenie się pożywieniem z nimi.

Wreszcie, musimy pamiętać, że takie zjawisko jak bezdomność występująca w każdym kraju, zwłaszcza państwach “zamożnych” lub tzw. “pierwszym świecie” stanowi ucisk całego społeczeństwa w stosunku do jednostek, za którą każdy ponosi część odpowiedzialności. Prorok Mohammed ‘Błogosławieństwo & Pokój z Nim’ powiedział “jeśli ktokolwiek z miasta umarł z głodu, wszyscy mieszkańcy miasta winni są jego rodzinie Diaa “oszkodowanie za morderstwo”” czyli uznał taką sytuację za zamierzone morderstwo duszy poprzez zaniedbanie jej potrzeb. A jeśli uświadomimy sobie, że ludzie ci są przez nas uciskani, musimy obawiać się ich gniewu, gdyż tak jak mówił Prorok Mohammed ‘Błogosławieństwo & Pokój z Nim’: “Obawiajcie się przekleństwa człowieka uciskanego, nie ma bowiem zasłony pomiędzy jego wołaniem a Allahem” jak też dodał: “Prośb trzech kategorii ludzi nigdy nie odrzuca (Allah): człowieka poszczącego, aż nie przerwie on postu, sprawiedliwego władcy I człowieka uciskanego, a prośby ich trafiają do niebios, a wrota niebios otwarte są dla nich, a Allah mówi im: Przysięgam na swój honor, że wysłucham waszych (próśb) nawet poniewczasie”.

Hesham Ezzat Mohammed

Advertisements
  1. Ubóstwo i bezdomność to kroki w kierunku niewiary.Człowiek,który nie może zapewnić sobie i swoim najbliższym podstaw bytu materialnego łatwo traci wiarę i staje się zależny od innych,niekoniecznie odpowiednich ludzi.Dbajmy o bliźnich w potrzebie.W ten sposób i siebie i ich zbliżamy do Boga!

    • Zgadzam się z tobą że musimy dbać o bliźnych w potrzebie szczególnie że nigdy nie wiadomo kiedy, nie daj Boże, sami będziemy w ich sytuacji. Z tego powodu nie uważam że „ubóstwo i bezdomność to kroki w kierunku niewiary” – są one sprawdzianem od Boga. Nie każdemu Bóg daje możliwości (umysłowa, materialne, duchowe itp.) żeby osiągnąć bogactwo i sukces w tym świecie – innym zaś daje.

  2. Bogaty biednego nigdy nie poczuje, jak to jest nie jeść, nie mieć gdzie wracać,
    biedny bogatego nigdy nie poczuje, jak to jest, że ma się zabezpieczenie finansowe na przyszłość.

    Może być również tak, że bogaty się biednym stał, a biedny bogatym. W obu przypadkach Allah SWT daje
    doświadczenie obu sytuacji życiowych, przez co obie są pełniejsze.

    Są bezdomni, którzy zostają w takim życiu z wyboru, bo ” nie straci się tego, czego się nie ma”.
    Życzyłabym im być bliżej Boga, aby stać się jak Sufi i nie marnować czasu na alkohol i narkotyki, nawet jak ubogość jest dla nich dniem powszednim.
    I w tym może być nasz cel, nie tylko dawanie pieniędzy, jedzenia, ubrań, co jest też istotne, ale rozmowa
    o tym, jak ten człowiek się czuje, czy pamięta o Bogu, bo z Nim czy biedny czy bogaty, spełni jakąś rolę daną mu przez Boga w życiu.

    Niech Allah SWT ma ich w swojej opiece i każdego z nas,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: